Mechanizm naczyń połączonych (akryl/tłusty pastel) Praca niewielkich rozmiarów, zawierająca w sobie refleksję na temat naszego uczestnictwa, w życiu zbiorowym, w społeczności poprzez którą funkcjonujemy. To w jakie relacje i współ-zależności wchodzimy rodzi na pewno różne mniej lub bardziej skrajne emocje. Te pozytywne zapewne są wynikiem zaspakajania naszych oczekiwań. Gorzej, gdy nie umiemy zbytnio się cieszyć tym co już mamy i tylko nastawiamy się na to co nam brakuje, co nam doskwiera. Sprawa staje się jeszcze bardziej ważka gdy uzmysłowimy sobie, że świat postrzegamy poprzez to jakie są nasze myśli, a przecież szukamy w naszym życiu jakiegoś obiektywiz- mu, wzorca, który staje się punktem odniesie- nia do tego co nas otacza. |
Właśnie, czy niezależność jest czymś rzeczywistym, czy może jednak czymś wysublimowanym? Chwalimy się nią, ciesząc się demokratycznym ustrojem, ale czy tak na prawdę jesteśmy wolni? Może to jednak wszystko iluzja, tak na prawdę jesteśmy wtłoczeni w system, który nas ogranicza, a w skrajnych przypadkach jesteśmy inwigilowani. Stajemy się trybikiem w wielkim mechanizmie naczyń połączonych, którym jest nasze państwo, czy społeczność w której żyjemy. To wszystko rodzi kolejne pytanie: Na ile jest to koniecznością zachowania naszego bezpieczeństwa, a na ile wynikiem chęci manipulowania nami? | |
środa, 28 sierpnia 2013
Jak kto jest z naszą wolnością na codzień?
piątek, 9 sierpnia 2013
Jak to jest z modą na kochanie zwierząt?
poniedziałek, 5 sierpnia 2013
Wypuścić się wieczorem w nasze miasto
czwartek, 18 lipca 2013
A może teraz jest czas na kolejny wiersz
Herbaciany flirt
Popiołem uczuć zanieczyszczasz naszą miłość.
Zmęczone myśli smagane gradem wątpliwości
szukają w nabrzmiałych piersiach ukojenia.
Wycieram pot utrudzenia ciężarkiem
nieważkości otyłej kobiety.
Dieta na miłość.
Dieta na seks.
Ptaśkoluby smakosz wyćwierkał
poemat rozkoszy ptasiego mleczka.
Już herbaciany flirt ostygł.
Herbatnikiem moczonym
w ostygłym naparze herbaty
próbujemy zastąpić resztki
skonsumowanej miłości.
Nie mogę pić tej wylewności
suchością ust więcej.
Jeszcze jeden dzień zakończy
się bolączką łóżkowych zmagań.
Czekamy na to nasze
wniebowstąpienie
do mitycznego piekła.
Zmęczone myśli smagane gradem wątpliwości
szukają w nabrzmiałych piersiach ukojenia.
Wycieram pot utrudzenia ciężarkiem
nieważkości otyłej kobiety.
Dieta na miłość.
Dieta na seks.
Ptaśkoluby smakosz wyćwierkał
poemat rozkoszy ptasiego mleczka.
Już herbaciany flirt ostygł.
Herbatnikiem moczonym
w ostygłym naparze herbaty
próbujemy zastąpić resztki
skonsumowanej miłości.
Nie mogę pić tej wylewności
suchością ust więcej.
Jeszcze jeden dzień zakończy
się bolączką łóżkowych zmagań.
Czekamy na to nasze
wniebowstąpienie
do mitycznego piekła.
sobota, 13 lipca 2013
Jakim dzisiaj powinno się być twórcą?
Obraz: "Nagość plam" 1998r.
autor: Cezary Marek
(akryl/tłusty pastel).
Co to znaczy dziś być dobrym
artystą? Takim, który dobrze
się sprzedaje? No właśnie z
jakiego powodu? Z tej przy-
czyny, że tworzy wartościowe
dzieła, które samoistnie są
doceniane przez odbiorców?
A może poprzez odpowiednie
znajomości i związany z tym
marketing? Czy dalibyście np.
140 mln dolarów za taki obraz?
No. 5, 1948, Jackson Pollock
autor: Cezary Marek
(akryl/tłusty pastel).
Co to znaczy dziś być dobrym
artystą? Takim, który dobrze
się sprzedaje? No właśnie z
jakiego powodu? Z tej przy-
czyny, że tworzy wartościowe
dzieła, które samoistnie są
doceniane przez odbiorców?
A może poprzez odpowiednie
znajomości i związany z tym
marketing? Czy dalibyście np.
140 mln dolarów za taki obraz?
No. 5, 1948, Jackson Pollock
środa, 3 lipca 2013
Jak to mówią to co posiejesz to zbierzesz
Tu gdzie mieszkam ulice prowadzą donikąd
(akryl na pilśniowej płycie)
Czy zastanawialiście się
często dokąd w swoim
życiu zmierzacie i jakie
tego są konsekwencje?
Zazwyczaj ucieka się
od tego typu refleksji
oddając się nawykowo
codziennym czynnoś-
ciom. Potem już nie
mamy na to czasu bo
przychodzi wieczór i
idziemy spać, a pytanie
pozostaje nadal bez odpowiedzi.
(akryl na pilśniowej płycie)
Czy zastanawialiście się
często dokąd w swoim
życiu zmierzacie i jakie
tego są konsekwencje?
Zazwyczaj ucieka się
od tego typu refleksji
oddając się nawykowo
codziennym czynnoś-
ciom. Potem już nie
mamy na to czasu bo
przychodzi wieczór i
idziemy spać, a pytanie
pozostaje nadal bez odpowiedzi.
piątek, 21 czerwca 2013
Mamy pierwszy astronomiczny dzień lata
Subskrybuj:
Posty
(
Atom
)
Popularne posty
-
Szukam pracy na etat, pół lub ćwierć etatu albo umowę zlecenie jako grafik komputerowy w zakresie projektowania na po...
-
Tańczący z rachunkami rysunek ołówkiem 2011 Autor: Cezary Marek Teraźniejszość to zazwyczaj granica między przyszłością i przeszłością...
-
Wernisaż wystawy malarstwa Cezarego Marka w Pobieralnia Matecznik w Opolu - 30 maja 2018 I znów b...
-
Wszyscy tak czekamy na wiosnę że nie sposób nie zawrzeć refleksji na ten temat w kolejnym nowym wierszu: Wiosna Umęczona ...
-
Spotkanie autorskie w ramach wystawy malarstwa i grafiki Cezarego Marka w Kawiarni Kafka w Opolu - 8 listopada 2014 I znów mie...
-
Lekcja opanowania Obraz: płótno 50 x 50 cm Technika: akryl...









