środa, 13 marca 2013

Refleksja patriotyczna

Coś tym razem ponownie z nowości:


Patriotyczność ojczyźniana


Droga donikąd jest taka kręta,
a może tylko łukiem skręca
w enigmatyczną przestrzeń?
Nowoczesny nawigator ludzkich
serc zwiódł na manowce urojone
pragnienia bezideowego chłopa
popegeerowskiego traktorzysty.
Błądzącego po błotnistych bezdrożach
zdeprawowanej ojczyzny już nikt nie
wyprowadzi go na drogę uświęconego
tradycją patriotyzmu.
Jego perfumowany uśmiech alkoholem
ironicznie polemizuje z wizją egzystencji
upadłej madonny lamentującej
nad słomą wystającą z butów
splamionych władzą elit.

Płacz matki ziemi nad losem swych
marnotrawnych synów zdaje się słyszeć
w skowycie dezaprobaty pędzącej
z wiatrem czasu historii.
Pozostał tylko gorzki smak staropolskiej
wódki zagryzanej śląską post niemiecką
kaszanką na gruzowisku pozostawionym
przez namaszczonego jedyną słuszną
dyrektywą partii kibola.
Nudelkula kontra kij bejsbolowy.
Kołacz kontra pięść.
Bohaterska krew kontra sok buraczany
sprzedawany w promocji.

Matka ziemia ojców naszych stała się suką
zdeprawowanego zachłannością ambicji anioła.
Król szos już tyle razy uległ pokusom demona
zakazanej szybkości. Jego uskrzydlone ułańską
fantazją serce usankcjonowane siłą przywileju
posiadania immunitetu nie ulegnie jakimś
tam godnym pożałowania przeznaczonym
dla pospólstwa mandatom.

A niech tam! Mandat społecznego zaufania i tak
już dawno się wyczerpał. Kredyt niepokalanych
wartości już dawno osiągnął debet na kącie
deficytowej tradycji.
Punkty karne na liście drogowych wykroczeń
z przemienienia pańskiego objawiły się
świadectwem wiary pomazańców bożych.
Zawsze są gotowi, aby oddać się do dyspozycji
jedynego ojca pryncypała. Mocno zakrapianych
trunkiem uświęconej tradycji paragraf świeckich
przewinień jakoś ich omija. A ty czy też już
zadowoliłeś swojego kapłana
wielkiej pobożności?
Autor: Cezary Marek 2013 Opole




Autorytet władzy
Mój obraz: "Autorytet władzy" 2001 (akryl/tłusty pastel). Z tym autorytetem to wiemy, że jest nie najlepiej, ale nie ma dymu bez ognia. Jak to mówią każdy pracuje sam na swój autorytet.

piątek, 8 marca 2013

Strona główna


Jeden z moich najnowszych wierszy

 

Marsz nieuległości


Diagnostyka serc, profilaktyka zdrowej emocji.
Ojcowie narodu chorym duszom swych obywateli
nie odpuszczą pigułek propagandowego szczęścia.
Doktorzy scholastycznej miłości uwodzą studencką
niedojrzałość na pikietach podczas
semestralnych zaliczeń.

To nie zamiast intelektu menstruacyjna podpaska
zalała się feministyczną ideologią aż do krwi.
To siła żarliwej modlitwy kapłana pogromcy
uwielbienia koronkowej bielizny transwestyty
nie pozwoli dziecięcym rączkom ministranta
nie spocząć na łonie matki kościoła.
Tak ciężko bojownikom o prawdę wiary udźwignąć
ciężar równouprawnienia przy pomocy mięśni
metro seksualnego kulturysty.
Kochający inaczej spod znaku tęczy zbezcześcili
religijną świętość nieba wyznaniem swojej
publicznie niewiarygodnej miłości.
Retransmisja mszy z Parady Równości mimo
to nie jest wstanie zagłuszyć fal świętobliwego
radia moherowej krucjaty.

Łysogłowi patrioci logiką słów przemocy budują
wizję ukochanej matki umęczonej Ojczyzny.
Ich czarnobrunatne koszule lśnią epoletami
w blasku chwały, któremu jakoś nie może
dorównać blask zwykłego słońca.
Plamy krwi na bojówkowych mundurach zabitych
na nich motyli szukających wytchnienia
w promieniach słonecznych podczas leniwego
popołudnia przestrzegają przed beztroską
radosnych kolorowych dni.
Rycerze narodowych tradycji może już nie obalą
mitu miłośników tyłkokału w oparach nazistowskiej
miłości, ale zawsze wierzą, że mają szansę swoim
uwodzicielskim spojrzeniem dać świadectwo
dziejowej prawdzie historii.

Cezary Marek 2013 Opole



Zrozumieć inność
 Mój obraz: "Zrozumieć inność" 2007 (akryl/tłusty pastel).

 więcej wierszy: https://www.facebook.com/notes/cezary-marek-malarstwo-rysunek-poezja/wiersze-cezarego-marka/430557773631706

Popularne posty